Czekając na Alusię

Agnieszkę odwiedziłam w jej domu, tuż przed narodzinami pierwszej córeczki Alusi♥ To był przemiły czas, spokojny, na całkowitym luzie:) W powietrzu dało się wyczuć wielkie podekscytowanie, radość i już wielką miłość do tej małej istotki kryjącej się wewnątrz mamusinego brzuszka♥ Wkrótce czeka mnie kolejne spotkanie z tymi dwiema dziewczynami, już się nie mogę doczekać gdy Ala na mnie spojrzy, a Agnieszka opowie wrażenia z pierwszego miesiąca wspólnego życia!!!