Franio

Gdy tylko wracam wspomnieniami do tych kolorowych kadrów od razu robi się cieplej na sercu w tę szarą jesień, a w zasadzie już prawie zimę:) Franio, mój obłędny kolega skończył już 2 lata i z tej okazji postanowiliśmy razem z jego rodzicami nieco poszaleć w plenerze:)