Oleńka i Antoś z rodzicami

To było przepiękne sobotnie przedpołudnie, słońce cudnie zaglądało do okien domu wypełnionego miłością i uśmiechem. Miałam wielką przyjemność poznać swoją imienniczkę Oleńkę, która w dniu moich odwiedzin miała jedynie miesiąc. Z Antosiem i rodzicami uroczej dwójki znaliśmy się z poprzedniej sesji:) Sesje w domowym zaciszu pozwalają i dzieciom i rodzicom czuć się swobodnie, dzięki czemu kadry są naturalne i pełne emocji.